Odpoczynek pod strzechami elfów
Gdy Frodo Baggins się obudził, posłyszał głos Gandalfa. Był bardzo zdziwiony, co się z nim stało i dlaczego nie czekał na nich w Bree, tak jak obiecał. W krótkiej rozmowie, opowiedział mu jak to został zdradzony przez przyjaciela Sarumana. Później na szczycie swojej wieży ten go torturował i chciał jeszcze nawrócić na swoją stronę. Gandalf jednak skoczył na lecącego orła i uciekł z Isengardu. Po kilku dniach lotu dotarł do Rivendell. Frodo bardzo się ucieszył, gdy spotkał swojego wujka - Bilba. Pogaworzyli chwilę o starych przygodach i czasach, poczym Bilbo pokazał bratankami książkę o swojej wędrówce na Samotną Górę, po skarb smoka Smauga, w której były piękne obrazki i mapy. Następnie Frodo spotkał się z Samem. Pogadali o tym jak fajnie zobaczyć elfy i odwiedzić Rivendell. Ucieszyli się że udało im się wykonać zadanie Gandalfa i że będą mogli nareszcie powrócić do Shire - do spokojnego domu. Gandalf z Elrondem przeprowadzili trudną rozmowę. Elf twardo powiedział, że pierścień nie może pozostać tutaj i że elfy same go nie ochronią. Obydwaj wiedzieli, że Saruman ich zdradził i że tworzy armię po to by zdobyć pierścień. Elrond nie wiedział co konkretnie zrobić, sojusznicy się zaczęli kurczyć. Elfy wypływają na zachód, z Szarej Przystani, krasnoludy szukają skarbów pod ziemią i nie obchodzi ich los świata. Pozostali jedynie ludzie, jednak to przez ich słabość przetrwał pierścień. Elrond wezwał przedstawicieli wszystkich ras Śródziemia, by wspólnie zdecydować co począć.